Istotna rola kolorów

Projekt domu zawiera jego ulokowanie, rozmieszczenie pomieszczeń wraz ze wskazaniem ich przeznaczenia, wskazanie miejsc, w których mają być okna, drzwi, schody, zejścia do piwnicy czy wejścia na strych, o ile oczywiście takie rozwiązania wchodzą w grę. Oznaczenia balkonu, tarasu, garażu. Zaznaczenia, wskazujące, gdzie będą ściany nośne, gdzie działowe. Tyle projekt. Owszem, musi być przejrzysty, funkcjonalny, dobrze przemyślany, kompatybilny z wizjami i przemyśleniami przyszłych mieszkańców, a przy tym wszystkim – możliwy do realizacji. Gdy już dom w stanie tak zwanym „surowym” powstanie, rozpoczynają się kolejne działania związane z jego dopracowywaniem. Urządza się wnętrza, dobiera kolory ścian, zasłon, firan, rolet, kompletuje się meble. Nie można jednak zapominać, że dom to także część zewnętrzna – elewacja i dach. I to właśnie ta część wystawiona jest „pod cenzurkę” innych osób. Dlatego też warto dobrze przemyśleć, jak ja zaplanujemy. Dobrze, gdy kolor ścian będzie zgrywał się z kolorem dachu. Rażąco niebieski tynk raczej nie pasuje do czerwonej dachówki. Różowa elewacja i żółty dach też oddziałują w sposób mało przyjemny dla oka. Równie nieciekawy efekt osiągniemy, gdy okna pomalowanego na piaskowy kolor domu „ozdobimy” fioletowymi roletami. Kolory mają jednak dużą siłę, a ich nieodpowiedni dobór może zepsuć efekt nawet dokładnie przemyślanego i perfekcyjnie zaplanowanego domu.

Cześć, mam na imię Elżbieta i od jakiegoś czasu prowadzę tego bloga. Sprawia mi to na prawdę wiele przyjemności, więc nie chciałabym przestawać. Zajmuję się nieruchomościami więc chciałabym podzielić się z Wami tą wiedzą! Serdecznie pozdrawiam i zachęcam do czytania wpisów!