Czas na mieszkanie

W życiu jeśli nie każdego, to przynajmniej większości z nas, nadchodzi taki moment, kiedy odczuwamy potrzebę znalezienia własnego mieszkania i zamieszkanie we własnych czterech kątach. Niektórym udaje się to jeszcze na studiach. Inni muszą na ten wymarzony moment przeprowadzki do własnego „M” trochę poczekać. Niekiedy trzeba wziąć kredyt, żeby zadłużyć się i kupić te wymarzone cztery ściany. A co bierzemy pod uwagę, decydując się na konkretne mieszkanie? Na pierwszym miejscu na pewno stawiamy lokalizację, która w dużej mierze dyktowana jest miejscem naszego zatrudnienia. Chcemy do pracy mieć blisko i w zasadzie nic w tym dziwnego. Istotne są też inne czynniki. Pod uwagę bierzemy liczbę pokoi. Nie ma przecież sensu, żebyśmy wynajmowali duże, czteropokojowe mieszkanie, skoro spokojnie wystarczą nam dwa pokoje. Ważny jest też rozkład pomieszczeń i to, czy są one przechodnie czy też do każdego można wejść osobno, z korytarza. Nie bez znaczenia okazuje się też piętro, na którym ulokowane jest mieszkanie. Patrzymy na to, czy w domu jest winda. Sprawdzamy, jakie jest nasłonecznienie, czy mamy balkon albo taras. Czasem próbujemy też poznać sąsiadów, by już na początkowym etapie wiedzieć, czy uda nam się dobrze poukładać sąsiedzkie stosunki. No i jeszcze jeden istotny, a może nawet najistotniejszy aspekt: opłaty za media, które przyjdzie nam ponosić z racji tego, że użytkujemy mieszkanie.

Cześć, mam na imię Elżbieta i od jakiegoś czasu prowadzę tego bloga. Sprawia mi to na prawdę wiele przyjemności, więc nie chciałabym przestawać. Zajmuję się nieruchomościami więc chciałabym podzielić się z Wami tą wiedzą! Serdecznie pozdrawiam i zachęcam do czytania wpisów!